niedziela, 7 lutego 2016

33. Czas minął im na rozmowie tak błyskawicznie. Wymieniły się numerami telefonów i oczywiście dodały wspólne selfie na portal społecznościowy. Umówiły się na następne spotkanie już we cztery z dziewczynami. Okazało się, że Laura miała smykałkę kosmetyczną i poza staniem za barem po godzinach dorabiała sobie upiększając kobitki.
- Czekaj, czekaj! Nie dam ci samej wracać. Poczekamy jeszcze dziesięć minut na moją osobistą taksówkę. - powiedziała Laura
Punktualnie za dziesięć minut pod bar podjechało czerwone audi i wysiadł z niego chłopak, facet, mężczyzna... Z wrażenia Fado zabrakło słów. A jeszcze kilka chwil temu na parkiecie śpiewała zupełnie inaczej brzmiące słowa piosenki o płci przeciwnej.
- Cześćć, Fado miło mi. - podała mu swoją dłoń.
- Nie boli cię gardło Fado, od śpiewania? - zachichotał - Kacper, miło mi.
- Yyyy, skąd ty... - odparła zaskoczona.
- Kacper był tu już kilka razy i widział twoje poczynania na parkiecie. Jabyłam zajęta rozmową z Tobą i nie chciał nam przeszkadzać, dlatego dopiero teraz macie okazję się poznać - dodała Laura
- Cześć Przystojniaku! - objęła go i pocałowała czule w policzek
Fado była już tak zmęczona i nie miała sił przypomnieć sobie, czy Laura wspomniała jej, że kogoś ma. Bo tak wyglądało ich przywitanie, jakby byli bardzo blisko.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cześć! Dziękuję, że znalazłaś/eś czas by zajrzeć do mnie. Mam nadzieję na kolejne wizyty. Pozdrawiam. Daga