30. To był najwspanialszy miesiąc, jaki potem wspominała. Choć ojciec z dnia na dzień tracił siły, była pewna, że nadrobiła w dwadzieścia pięć dni trzynaście lat, które minęły im osobno.
Niepokoiła ją cisza ze strony Matiego. Już prawie tydzień się nie
odzywał a Arti na pytanie co się dzieję dawał jej tylko wymijające
odpowiedzi. Śpi, jest na szkoleniu, poszedł się przejść... Fado nauczona
doświadczeniami przeczuwała, że coś mogło się wydarzyć. Uspokajała ją
jednak myśl, że na całe szczęście nie zaangażowała w ten związek więcej
niż wymagane minimum. To nie było już to samo i Mag często jej
powtarzała, że według niej niedługo znajomość się zakończy. Zwłaszcza, że Mag
zrobiła swoje śledztwo i Mati już nie był tym samym facetem, którego jej
przyjaciółka postanowiła wybrać na męża.
Za miesiąc święta. Za
dwa dni Fado ma odebrać klucze od bistro. Na tą okoliczność wprowadzają
się do niej Mag i Gusia. Każda z przyjaciółek postanowiła zainwestować
pewną sumę pieniędzy w ten zapowiadający się dochodowo interes. W taki
oto sposób powstaje spółka "Fado and Girls".
Proszę o więcej ;)
OdpowiedzUsuń