piątek, 29 stycznia 2016

30.       To był najwspanialszy miesiąc, jaki potem wspominała. Choć ojciec z dnia na dzień tracił siły, była pewna, że nadrobiła w dwadzieścia pięć dni trzynaście lat, które minęły im osobno.
           Niepokoiła ją cisza ze strony Matiego. Już prawie tydzień się nie odzywał a Arti na pytanie co się dzieję dawał jej tylko wymijające odpowiedzi. Śpi, jest na szkoleniu, poszedł się przejść... Fado nauczona doświadczeniami przeczuwała, że coś mogło się wydarzyć. Uspokajała ją jednak myśl, że na całe szczęście nie zaangażowała w ten związek więcej niż wymagane minimum. To nie było już to samo i Mag często jej powtarzała, że według niej niedługo znajomość się zakończy. Zwłaszcza, że Mag zrobiła swoje śledztwo i Mati już nie był tym samym facetem, którego jej przyjaciółka postanowiła wybrać na męża.
Za miesiąc święta. Za dwa dni Fado ma odebrać klucze od bistro. Na tą okoliczność wprowadzają się do niej Mag i Gusia. Każda z przyjaciółek postanowiła zainwestować pewną sumę pieniędzy w ten zapowiadający się dochodowo interes. W taki oto sposób powstaje spółka "Fado and Girls".

1 komentarz:

Cześć! Dziękuję, że znalazłaś/eś czas by zajrzeć do mnie. Mam nadzieję na kolejne wizyty. Pozdrawiam. Daga